najnowsze w kategorii...

W końcu udało mi się pojechać na Joomladagen : )
  • wydarzenia
  • maj 19, 2019

1905joomladagen

Zabierałem się do tego wyjazdu od przynajmniej dwóch edycji, ale obowiązki (rodzinne) nie pozwalały. W tym roku w końcu pojechałem. Było bardzo sympatycznie i nawet troszkę pozwiedzałem.

Mam słabość do Holandii. Kiedyś, jeszcze na studiach i gdy rozpoczynałem pracę, uczyłem się (sam) niderlandzkiego i 2-3 lata z rzędu w okresie wakacyjnym (miałem wakacje już pracując, już wiecie kim kiedyś byłem ;) jeździłem do Utrechtu / Rotterdamu, wtedy jeszcze autobusem - podróż trwała masakryczne 14 godzin. Po tamtych eskapadach znienawidziłem podróże autobusem dłuższe niż 2 godziny.

Co, gdzie, kiedy?

W tym roku Joomladagen miało miejsce w Utrechcie - mieście położonym między Amsterdamem i Eindhoven. W zeszłym roku miejscówka była jeszcze lepsza, bo było to dokładnie Eindhoven, a z Gdańska są bezpośrednie i tanie loty. Za bilet w dwie strony dałem bodajże 228zł! - za to wszystko inne jest raczej drogie lub bardzo drogie, a za wygórowaną z polskiego punktu widzenia cenę otrzymujemy raczej nic rewelacyjnego - mowa głównie o gastronomii i zakupach FMCG. Nie oszczędzałem na hotelach (cena na poziomie pokoju premium+ w Gdańsku lub Warszawie) i nie żałuję decyzji. Jak już jechać, to na porządnie. Sam Utrecht wydaje się na miasto, które nie traciło czasu (od moich wyjazdów minęło 15 lat!) - naprawdę czuć tam postęp, ciekawe rozwiązania architektoniczne i bliskość biznesu i manufaktur.

1905joomladagen

Nie powiem, hotel był fajnie położony (choć przy ruchliwej arterii),
a wnętrze definitywnie warte swojej ceny. 

Konferencja

Byłem na tzw. social event w piątek 17 maja i na głównej konferencji, dzień później, w sobotę. W piątek było wiele rozmów, które można nazwać "kuluarowymi" i luźniejsza atmosfera. Sobota to prawie standardowa konferencja, gdyby nie to, że odbywała się w hotelu, który z kolei był praktycznie poza miastem. Można było zatem zniknąć w pokoju albo wrócić i pokręcić się lub obejrzeć prezentację. Lokalizacja hotelu była dla mnie zaskoczeniem (o innych zaskoczeniach - poniżej). Do hotelu dojechałem autobusem, praktycznie przy hotelu była tabliczka z informacją do jakiego miasta wjeżdżamy/z jakiego wyjeżdżamy. Na szczęście 20 minut spacerkiem było do Lidla, więc raz zrobiłem większe zakupy. Dla wyobrażenia: mała woda niegazowana w barku hotelowym to wydatek rzędu 3 euro. Na stacji benzynowej znajdującej się ok. 150 metrów od hotelu - taka buteleczka to ok. 2,5 euro. W Lidlu - niecałe 1 euro (i to bardziej 59 niż 99 centów). Ogólnie zakupy w dyskoncie to świetny sposób na ceny... praktycznie jak w Polsce (!!!).

1905joomladagen

Ufff, otwarte w każdą niedzielę... 

Zaskoczenia

Kilka spraw mnie zaskoczyło, np. średnia wieku uczestników (35+), ale też międzynarodowa mieszanina gości (sporo osób z krajów anglosaskich). Kolejne zaskoczenie to fakt, że głównym językiem konferencji - przynajmniej w materiałach drukowanych i ogólnej komunikacji - nie był język angielski. Z drugiej strony - na naszym Joomla Day Poland osoba nie władająca językiem polskim nie była w stanie "załapać" więcej niż bardziej oficjalne komunikaty czy wybrane prezentacje. Jednakże, w kraju tak zapatrzonym na kulturę anglosaską (np. filmy czy seriale w telewizji holenderskiej, również publicznej, są przeważnie puszczane w oryginale, z napisami po niderlandzku) spodziewałbym się języka angielskiego jako głównego, również z przewagą prezentacji prowadzonych w tym języku.

1905joomladagen

No to zaczynamy... 

Merytoryka

Prezentacje? Obejrzałem może 3-4, m.in. dwie Briana Teemana, do tego keynote otwierający sobotę Alexandra Metzlera. Brian to szołman, więc doskonale się bawiłem. Generalnie nie spodziewałem się, że dowiem się nie wiadomo czego podczas Joomladagen, bo chodziło o podróż w strony, które kiedyś odwiedzałem za młodu, poznanie ludzi ze społeczności Joomla i mimo wszystko - odpoczynek. Śmiem twierdzić jednak, że nasze, polskie Joomla Day'e były o wiele bardziej treściwe i przekazujące praktyczną wiedzę.

1905joomladagen

Niestety, po angielsku niewiele... 

Podsumowanie

Oceniam Joomladagen jako część czterodniowego wyjazdu (3 noclegi) i ogólnie było bardzo miło. Poniżej troszkę fotek. Testuję wyświetlanie galerii z OneDrive, może upłynąć chwilka, zanim pojawi się miniaturka. Moje konto na Flickerze wymaksowałem w wersji Free i aktualnie testuję rozwiązania alternatywne na publikację zdjęć z wyjazdów.

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2017-2018 Miłosz Wojaczek

Loga firm i jakiekolwiek inne elementy graficzne ze stron internetowych, które wykorzystałem podczas tworzenia postów na tej stronie należą do tych firm, a używam ich wyłącznie na zasadzie cytatu.
Korzystam z Google Analytics, które z kolei może korzystać z mechanizmu ciasteczek, do analityki ruchu na mojej stronie. Pamiętaj, że możesz zmienić ustawienia ciasteczek w swojej przeglądarce.