najnowsze w kategorii...

Polishopa 2018
  • wydarzenia
  • cze 5, 2018

polishopa2018

Lubię odwiedzać Bydgoszcz. Robię to przynajmniej 2-3 razy w roku. Drugi rok z rzędu przyjechałem tu na Polishopę - konferencję zorientowaną wokół tematu Design Thinking, czyli myślenia projektowego. Całe wydarzenie jeszcze trwa: 4-5 czerwca odbyła się sama konferencja, 6-7 mają miejsce "Challenge Days".

Dzień pierwszy

Co ciekawego w tym roku? Sporo rzeczy, choć nie zabrakło quasi-marketingu. Pierwszy dzień rozpoczął Mito Mihelic z Viessmana. Mito opowiedział co nieco o kulturze popełniania błędów. Sprawna, przyjemna prezentacja. Potem mikrofon przejął Szef Shopy, Radek Ratajczak - opowiedział o tym, w jaki sposób budować kulturę organizacyjną nakierowaną na Design Thinking. Min Basadur w mocno psychologicznej prezentacji, poprowadził nas przez różne style kognitywne. Coś niestety nie zagrało z komunikacją i uczestnicy konferencji nie doczytali zadania, do którego wyników chciał odnieść się p. Basadur. Nie znałem do tej pory Kamila Kozieła - po jego wystąpieniu już wiem jak charakterystycznym mówcą jest. Potem był Mikołaj Winkiel z Brand24 (ciekawe, czy wyniuchają to wspomnienie ; ) ubierający przekaz promocyjny w instruktaż na temat analityki społecznościowej. Prawdziwą bombą dla mnie było wystąpienie dziewczyn z Playa: Sylwii Pisz i Magdaleny Kurowskiej, które opowiedziały o bardzo ciekawym projekcie - próbie wyjścia firmy Play do seniorów i poznania sposobu, w jaki radzą sobie ze współczesnymi telefonami komórkowymi. Potem mieliśmy prezentację Anny Czerwoniec o historii produktu polskiej firmy ZYLIA, która opracowała projekt mikrofonu 3D. Dzień kończyły wystąpienia Mariusza Szymańskiego z EXOTECHu, Sandry Subel i Bartosza Ledziona. Na tych ostatnich prezentacjach byłem już w ograniczonym czasie.

Wieczorem odbyła się imprezka w klubie Soda 2.0. Wpadłem na chwilę, bo właściwie, to nie był mój klimat (podobnie jak rok temu). Widziałem, że znowu był iluzjonista. W ogóle, troszkę rozczarowałem się zestawem gadżetów - torba i ołówek zupełnie, jak w zeszłym roku, do tego niewiele ciekawych elementów dodatkowych.

Dzień drugi

Na początek prezentacja Ferdiego Gilsinga z BMW na temat tego, jak firma próbuje (wydaje się, że z sukcesami) odnaleźć się w nowej rzeczywistości - wygląda na to, że przyszłość to nie posiadanie auta, ale jego wypożyczanie. Andrei Carcea to przemiły człowiek z Rumunii, który opowiedział o trudach propagowania metod Design Thinking w firmach i instytucjach w swoim kraju. Zdaje się, po tym, co usłyszałem, że rumuński design jest jakieś 15 lat za nami (ew. jest na poziomie niektórych polskich instytucji publicznych czy zapyziałych firemek). Sergio Estella opowiedział o ciekawym, "zielonym" projekcie. Nie jestem fascynatem około ekologicznych idei, ale narzędzie do monitoringu stanu lasów, które zaprezentował, zrobiło na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Potem był Lech Kaniuk opowiadający o tym, jak innowacyjne jest iTaxi ; ) Jiaojiao Xu opowiedziała o swoich doświadczeniach w wykorzystaniu Design Thinking i pomysłach na zmiany we wzorcowym procesie. Andrzej Woynarowski wygłosił, można chyba to tak nazwać, motywacyjną prezentację swojego życia. Potem był Krzysztof Ożóg z tematem "F$#K the customer?", który jest mi bardzo bliski, ponieważ ja sam wytykam głupoty projektowe i przypadki uprzykrzania życia użytkownikom w otaczającej mnie codzienności. Drugi dzień kończyła seria prezentacji w klimacie case studies. Najpierw był Bobby Burger - Maciej Sobolewski, Dorota Żurkowska opowiadali o działaniach marketingowych zbliżających markę do społeczności. Korciło zapytać o spadającą jakość jedzenia u franczyzobiorców (nie mam jednak zwyczaju trollować prezentacji, więc tylko słuchałem). Bardzo podobała mi się prezentacja Joanny Bociąg z Branch Brothers o przeprojektowaniu lokali (kiosków? saloników?) Kolportera. Na koniec posłuchaliśmy Katarzyny Tereszkiewicz i Katarzyny Kończak z Allianz & Greenhat o tym, jak pracowano nad poprawą komunikacji (głównie pisanej) z klientami ubezpieczyciela. Parę fajnych insightów na temat współpracy umysłów ścisłych z humanistami.

Było miło, treściwie, do tego spotkałem ekipę z Design Thinking Institute z Poznania (w zeszłym roku byłem na ich warsztatach, gdzie uzyskałem certyfikat moderatora Design Thinking). Mam nadzieję, że za rok wrócę do Bydgoszczy na kolejną Polishopę.

Acha! Widziałem ekran Samsunga do rysowania, w akcji i na żywo. Fajna zabawka.

Fotki:

Polishopa 2018

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2017-2018 Miłosz Wojaczek

Loga firm i jakiekolwiek inne elementy graficzne ze stron internetowych, które wykorzystałem podczas tworzenia postów na tej stronie należą do tych firm, a używam ich wyłącznie na zasadzie cytatu.
Korzystam z Google Analytics, które z kolei może korzystać z mechanizmu ciasteczek, do analityki ruchu na mojej stronie. Pamiętaj, że możesz zmienić ustawienia ciasteczek w swojej przeglądarce.